Miesiąc: Październik 2018

Koniec początku……

Zawsze jakiś okres w życiu się kończy, i nie ważne czy to dobry czy zły, tak samo jest w bieganiu. I nie zawsze możemy to świadomie kontrolować. Sezon w tym roku rozpocząłem przygotowaniami do Rotterdam Marathon a wylądowałem w Warszawie nie w pełni przygotowany. Ale chcąc bardzo pobiec […]

Kontuzja i pacemaker.

Muszę wrócić do połowy sierpnia i do dni na obozie gdzie przygotowywałem się do berlińskiego maratonu. Rozpoczynałem 3 tydzień przygotowań gdzie wszedłem w fazę najważniejszych jednostek treningowych, czułem że forma szybuje w górę co nawet potwierdził mój VO2max, gdzie nie zawsze się do tego przywiązuje. Ale pewność w […]