06.01.15 poczatek treningu.

dzisiaj 6 Styczen 2015 w Polsce swieto Trzech Kroli a u nas zwykly dzien pracy, ale dla mnie tez maly dzien do celebracji duchowej bardziej niz spontanicznej poniewaz rozpoczynam na powaznie trening biegowy ktorego uwiecznieniem ma byc Virgin London Marathon.
Wlasnie wczoraj zakonczylem rejstracje do biegu i juz napewno wystartuje w jednym z najwiekszych maratonow na swiecie, w swiatowym tourze najwiekszych maratonow na swiecie !!!!!
orginalna nazwa : WORLD MARATHON MAJORS mamy ich kilka: Tokio, Boston, London, Berlin, Chicago,New York.

W zeszlym roku 28 Wrzesnia pokonalem swoj pierwszy marathon w Berlinie, przezycia i historie o tym dniu opowien w osobnym poscie bo jest o czym opowiadac.

Ale Londynski maraton to nie docelowa moja impreza, w tym roku moje cele siegaja w strone triathlonu poniewaz w zeszlym roku krok po kroku pokonywalem progi triathlonow i zaczalem od sprintu czyli 500m plywanie, 20km jazda rowerem, 6km bieg, nastepnie byl standartowy triathlon 750m plywanie, 25km jazda rowerem, i 6km bieg,
pozniej pokonalem triathlon Olimpijski czyli 1500m plywanie, 40km jazda rowerem, 10km bieg. i na triathlonie olimpijskim zakoncztylem w zeszlym roku moje poczynnania w tej dziedzinie,
Dlatego w tym roku chce podejsc do WYZWANIA ROKU i pokonac swoje slabosci i pokonac HALF IRONMAN 1.9KM plywanie, 90km jazda rower, 21.1km bieg!!!!
to ma byc koniec Maja 4 tygodnie przed Londyn Marathon .;-0)))

Triathlon dal mi nowe wyzwania i pokazal ze granica wytrzymalosci u mnie jest nie znana i za kazdym razem kiedy mysle ze juz sie nie da , ze nie mam juz sil i zaraz padne, okazuje sie ze zbieram mysli i sile i pokonuje nastepne kilometry i metry i dobiegajac do mety i osiagajac dany cel w danej chwili otrzymuje najwieksze i najlepsze uczucie jakie jeszcze nie doznawalem przez cale swoje zycie!!!!
Nie da sie tego opisac uczucia co czuje czlowiek dobiegajac do mety maratonu i ile mysli na secunde sie roi w glowie!!!

dzieki temu uczuciu jakie odbieram i odczowam na mecie biegow lub na mecie treningu , nadal to robie i brne glebiej i glebiej i mysle ze bieganie staje sie powoli moja obsesja bo napewno nie jest to chwilowe zauroczenie poniewaz trwa to juz dwa lata i chce mi sie coraz barzdziej i bardziej, a co za tym idzie moja kondycja fizyczna zmienila sie o 360 stopni, nie czuje ze w tym roku bede juz 40 letnim gosciem,
czuje ze zyje i ze te 40 lat to dopiero poczatek drugiego zycia jakie przyszlo ktoregos dnia i spadlo na mnie jak gruby ociazaly i zaspany lezalem na wygniecionej sofie jedzac kebaba i przelanczajac z kanalu na kanal myslalem ze juz nic do zycia nie jest mi potrzebne.

Bylem bardzo biedny i otepialy w swojej wizji swiata i zytcia w nim.
dzieki komus lub czemus cos mnie tknelo i podnioslo moje tluste dupsko i kazalo to zmienic.

dzis bardzo dziekuje sobie ze przeszlem kilka miesiecy meczarni w ratowaniu mojego fizycznego ciala a nastepnie rozpoczalem cos nowego i innego niz dotychczas robilem.

Ale wracajac do terningu to wlasnie dzis rozpoczalem solidny 6x w tygodniu trening biegowy aby dobrze przygotowac sie do marathonu w Londynie oraz do innych imprez ktore mnie czekaja w tym roku, a rok zapowiada sie naprawde na bogato.

dzis wtorek trening zaczal byc wymagajacy , najpierw 8km w czasie 4.50min/km nastepnie 10x 100m sprint 3.20min/km i ostatni 11 sty km ponownie spokojny bieg.
piewsze 5km spokojnie bylo pozniej bylo ciezko bo 1km ostro pod gorke na Hanger Lane w tempie jadacych wolno w korku samochodow:-) a nastepnie sprint po 8km..
po piatym sprincie myslalem ze wyzione ducha, strasznie mnie zatkalo ale troche lepiej poczulem sie na 8 probie i zakonczylem trening wedlug planu i zakladanymi czasami ;-))
Uczucie to samo – najwieksza radosc i piekne uczucie szczescia , nieocenione i nie do opiania oraz nie do zrozumienia dla kogos kto tego nie doznal.

Jutro nastepny trening ale zanim dotego dojdzie to rano 5.35am trzeci dzien treningu 6stki waidera.

wiec lece spac bo juz 11.25pm a dla maratonczykow najwazniejsza rzecz to sen, dlugi sen.

do uslyszenia soon
Chris Wiciak

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: