Chris Wiciak

Zostań Mistrzem razem ze mną- Tadeusz Sekretarczyk

ZOSTAŃ MISTRZEM RAZEM ZE MNĄ

To projekt, którego częścią może się stać każdy z Nas.

Może właśnie Ty znajdziesz tu swoją drogę do celu, a może nawet swój cel…

Tadeusz Sekretarczyk bo o Nim mowa, przedstawia nam nowy project który ma doprowadzić „naszego” najlepszego ultra 24h do Mistrzostwa Świata.

Tadek do skromnych osób nie należy, dobrze wie co chce i jego osobiste cele są wyraziste i mocno powiedziane. Ale właśnie tacy ludzie osiągają swoje cele najczęściej. Sam o sobie pisze tak:

Kilka lat temu, podczas przedmaratońskiej kolacji zrozumiałem ze urodziłem się po to żeby zostać Mistrzem.

Gdy już odkryłem jaka konkretne to będzie forma biegów (biegi 24h) to wtedy rozpocząłem moją drogę do celu.

W 2018r zostałem Mistrzem Polski (213km638m)w kat over 50, i zająłem 6 miejsce w klasyfikacji gen. MP

Rok 2019 ma być rokiem wyjątkowym a zarazem przełomowym dla mnie.

  • Zamierzam zostać Mistrzem Polski w biegu 24h w kat wiekowej,
  • Międzynarodowym Mistrzem Czech,
  • Mistrzem Świata i pobić dotychczasowy rekord Polski (235km) w swojej kategorii wiekowej.

Taki wynik daje też bardzo wysoką lokatę w klasyfikacji generalnej na każdych z tych zawodów.

A teraz project i moja drużyna.

Postanowiłem ze zbuduje zespół fachowców który przez najbliższe 10 miesięcy będzie mnie wspierał i pomagał w osiągnięciu tego celu i naprawdę dużego dystansu.

Wszyscy których poniżej wymienię wyrazili zgodę i chęć uczestnictwa w tym przedsięwzięciu.

Jest jeszcze coś, właściwie coś najważniejszego.

To Wy moi mili😌

Zespół będzie składał się z

Supportu :

  • Moja kochana Żona Dorota
  • Córka Nina Wachowicz
  • Nasza podopieczna i przyjaciółka domu Kasia Chojnacka
  • „Synowa” Agata Kubicka i niezastąpiony
  • Syn Bartek

(Oczywiście osób pomagających i wspierających jest znacznie więcej ale nie będę tu wszystkich wymieniał)

Zaprosiłem do pomocy fachowców:

  • Lekarz Medycyny – Marcin Goczewski
  • Mountain Fuel Polska– będzie moim głównym dostawcą energii niezbędnej do przebiegnięcia około 7500 km w roku 2019 (takie założenie )

Jako ze moje metody treningowe troszeczkę odbiegają od obowiązujących standardów, a ja nie chce tracić energii na zbędne dyskusje i kłótnie, wiec nadal trenerem będę ja sam😉

Wprowadzę tez kilka nowych elementów do treningu(myśle ze tez Wam może się to przydać) :

  • medytacja w ruchu- czyli jak być „ tu i teraz”
  • Spowolnić metabolizm- rzecz niesłychanie ważną w biegach naprawdę długich, z zakresu psychologii sportów wytrzymałościowych.

No i Wy moi mili-

zapraszam Was wszystkich do współuczestnictwa w tym przygotowaniu. Możecie stać się częścią tego planu, bardzo ważna częścią być może najważniejszą.

Zdałem sobie sprawę ze typ samotnego długodystansowca jakim jestem musi się zmienić w otwartego na ludzi biegacza,który zdejmie muzykę z uszu i dostosuje się do wymogów regulaminowych imprez rangi mistrzowskiej( nie wolno słuchać muzyki).

Potrzebuje Was, potrzebuje Waszej pomocy. Chce biegać z Wami…chce z Wami rozmawiać,chce brać i dawac…

Musicie wiedzieć ze bieg 24h zaczyna się tak naprawdę po 16-18h.

Umiejętne radzenie sobie przez kilka pierwszych godz (tak by poruszać się do przodu równocześnie jak najmniej tracąc energii fizycznej i psychicznej) decyduje o końcowym sukcesie.

Biegając z Wami nauczę się trwać…

Co jakiś czas na profilu rzucę hasło kiedy i gdzie biegam, zapraszam wszystkich którzy chcą pomoc i dobrze się bawić czy tez dowiedzieć się czegoś o biegach ultra i o mnie do wspólnego treningu .

Nie ważne jakie tempo, ile czasu, znajdę dla każdego czas, dopasuje się do tempa, opowiem o wszystkim co was interesuje a jeśli będziecie potrzebować pomocy to pomogę.

Mogę tez do was przyjeżdżać, rzucicie hasło „Tadek wpadnij na kilka godz,będzie pare osób to zbiorę „swoich” i przyjadę.

Żeby nie było ze mysle tylko o sobie to mam dla wszystkich którzy wezmą w tym udział SUPER NAGRODĘ.

Poprosiłem Mistrzynię Świata, Rekordzistkę Świata, Europy i Polski, zwyciężczynie i rekordzistkę wśród kobiet Spartathlonu itd…(łatwiej byłoby wymienić czego nie zdobyła )

Bezwzględnie najlepszą Ultramaratonke na świecie (w tego typu biegach i nie tylko) Patrycję Bereznowską żeby w odpowiednim czasie przyjechała tu do nas do UK na wspólny trening i pogaduchy.

Nie wiem czy może być coś bardziej zachęcającego dla pasjonata biegania?!🤔

Patrycja zgodziła się i obiecała ze przyjedzie napewno.

Tak wiec nie zastanawiajcie się bo druga okazja może się szybko nie zdarzyć 😉

Nad całością,patronat medialny obejmie POLSKIE RADIO LONDYN. http://www.prl24.co.uk

oraz cooltura24.co.uk

Specjalnie dla tego wydarzenia został otwarty youtube tv kanał na którym będą pokazane moje przygotowania dokumentujące drogę od marzenia do Mistrzostwa.

Jest jeszcze jedna rzecz w którą chce się zaangażować, na wiosnę chciałbym zorganizować bieg pomocy dla Kasi i jej rodziny w moich rodzinnych Pszczółkach.

Dla wszystkich tych co już biegają i tych co jeszcze nie wiedza ze będą biegać😉

Historia która możecie prześledzić w poniższym linku potrzebuje dobrego zakończenia,a my możemy je stworzyć.

https://rik.pl/katarzyna/

Szczęście jest nic nie warte jeśli nie potrafisz nim się dzielić.

Nie czekajcie,pomóżcie jeśli możecie❤️

A teraz od autora:

Jeśli nadal zastanawiasz po co taki szum?

Ano po to aby każdy z Was,(nas)zobaczył i zrozumiał, że to do czego dążymy jest w naszej głowie w naszym zasięgu.

Każdy z nas może tego doświadczyć.

Chciałbym pokazać że niczym się nie różnimy,(no może wiekiem🤔🙈)że jesteśmy tacy sami.

A to dokąd dążymy i czy tam dojdziemy zależy tylko od nas samych.

Zostań Mistrzem razem ze mną

…..i poczuj choć odrobine szczęścia i satysfakcji gdy dotrzemy do celu…

Wiara i pasja czyni małych, Wielkimi

T.Sekretarczyk

Zapraszamy do wspólnej drogi

Chris Wiciak

Tadeusz Sekretarczyk

Gdzie Mistrzowie biegają…

„Gdzie mistrzowie biegają” –

….tak brzmi hasło organizacji zrzeszającej największe maratony na świecie.

Abbott World Marathon Majors – to organizacja powstała w 2006 roku. Należą do niej 6 największych maratonów na świecie.

Tokyo, Boston, Londyn, Berlin, Chicago, New York.

Każdego roku staje na starcie na całym świecie setki tysiące ludzi, którzy pragną przebiec ten koronny dystans 42km195m.

W tych sześciu maratonach biegają najszybsi maratończycy na świecie którzy walczą o główna nagrodę każdego roku, czyli zgromadzenie jak największej ilości punktów w danej serii i zgarnięcie nagrody głównej US$100,000 ( za każdy bieg max. 25pkt za zwycięstwo).

Ostatnie dwa lata należały do najszybszego człowieka na świecie na tym dystansie Eliud Kipchoge 34- letniego Kenijczyka który legitymuje się najszybszym oficjalnym czasem 2:01:39 z Berlina 2018r. A ostatniej porażki doznał w 2013r był drugi w Berlinie, a w swojej karierze poczuł gorycz porażki tylko dwu krotnie!!!!

Ale nie byłyby to największe maratony jakbyśmy tylko spoglądali na zawodowców.

Bo tak naprawdę tworzą je amatorzy, pasjonaci biegania, którzy nie dla pieniędzy i sławy jeżdżą po całym świecie i walcząc ze swoimi słabościami, chcą dobiec do mety i być częścią tej wspaniałej imprezy.

To właśnie dla nich została stworzona forma nagradzania za trud i poświęcenie, stworzono eksluzywną grupę ludzi którzy ukończą wszystkie 6 wyżej wymienione maratony i w nagrodę dostają specjalny medal I dyplom i zapisują się jako Six Star Finishers.

Ja swój medal otrzymałem po ukończeniu maratonu w New York 2017.

Był to mój najszczęśliwszy a jednocześnie najcięższy maraton z wszystkich sześciu!!!!

Winny byłem sam sobie winny bo pierwszą połówkę pobiegłem w szaleńczym tempie jak dla mnie i od 26km przechodziłem straszne katorgi przez 16km!!!!

Właśnie teraz 3/3/19 startuje pierwszy w tym roku majors Tokyo Marathon który znowu zgromadzi prawie 1,5 miliona ludzi na ulicach Tokio którzy w nieprawdopodobny sposób będą dopingować swoich znajomych i nie tylko.

Ja swój start w Tokyo miałem w 2016 roku i niezapomniane go nigdy. Sam bieg ulicami Tokyo oraz tak inna kultura Japonii zapisała mi się na długie lata.

W tym roku z Londynu po swój Szósty i ostatni maraton z serii biegli moi przyjaciele z grupy Polacy Biegają w Uk, Marta Kiermacz- Abramek i Mariusz Mackiewicz z którymi rozmawiałem zaraz po maratonie w radio PRL24 w audycji Biegaj z Chrisem.

(Kliknij w poniższy link aby odsłuchać rozmowę z naszymi bohaterami. )

(Marta Kiermacz- Abramek i Mariusz Mackiewicz)

Od następnego tygodnia rozpoczynam cykl reporterzy o każdym Majorsie z osobna. Dowiedzieć się jak się zapisać, co będziecie potrzebować przed startem,kiedy przyjechać na start i różne pomocne informacje. W skrócie opisze także mój start.

17th Marzec 2019 godz. 10:05am zapraszam wszystkich do słuchania audycji Biegaj z Chrisem w http://www.prl24.co.uk oraz na aplikacji smartfon Polish Radio London, tego dnia będę gościł wszystkich maratończyków z naszej grupy Polacy Biegają w UK, którzy zdobyli medal 6stars Majors Marathon. Przyjdą i podzielą się swoimi wrażeniami i opowiedzą swoje niesamowite historie.

(NY Marathon 2017)

A już 23-24 Marca 2019 Zapraszamy na warsztaty biegowe z Marcinem Chabowskim ( mistrzem Polski, maratończykiem i reprezentantem kraju),

które odbędą się w zachodnim Londynie Isleworth.

Mamy dla wszystkich uczestników dużo nagród które zostaną wylosowane w dniu warsztatów.

Zegarek Garmin Vivoactive 3 Music oraz Voucher £100 na buty ufundowanych przez firmę Smart Choice Financial Services oraz dużo innych nagród!!!

Zapisy na event i szczegóły na stronie:

http://www.warsztatybiegowelondyn.co.uk

20% off na zakup biletów do 8th Marca!!!

Posłuchaj rozmowy z Marcinem Chabowskim w radio PRL24.

https://drive.google.com/file/d/1Mw5WCY-Xwci_-sx2w0AnZT8uiM1iw_AC/view

Do usłyszenia już wkrótce

Chris Wiciak

Biegaj mądrze- biegaj efektywnie.

Ostatnio pisałem na blogu i w magazynie cooltura + jak sobie radzić podczas kontuzji i jak nie zmarnować tego czasu.

Ale jeszcze lepszym sposobem jest zapobiegać kontuzji niż leczyć. Rehabilitacja do najtańszych nie należy wiec lepiej działać prewencyjnie i zainwestować w szkolenia i pozyskiwać wiedzę.

Aby ją pozyskać, my biegacze amatorzy najlepsze wskazówki powinniśmy brać od zawodowców i lekkoatletów. Zawodników którzy uprawiają bieganie zawodowo i traktują to zajęcie jako prace. To właśnie tacy ludzie mają największą wiedzę jak unikać kontuzji i jakie ćwiczenia stabilizacyjne wykonywać aby zminimalizować możliwość doznania kontuzji.

Ja miałem kiedyś takie szczęście że mogłem przebywać na obozie biegowym z zawodowym maratończykiem obecnym Vice mistrzem polski na koronnym dystansie z 2017r Mariuszem Giżyńskim. To właśnie On pokazał mi pierwszy raz jak bardzo jestem pospinany i jak małą mam koordynację ruchową. Jak bardzo rzucam ramionami podczas biegu przez co tracę dużo energii i siły. Dzięki niemu poznałem ćwiczenia które On sam aplikuje sobie przed i po treningach i dzięki czemu może cieszyć się bieganiem dłużej i biegać skuteczniej, a co za tym idzie szybciej.

Na wyspach obecnie mamy bardzo dużą społeczność biegaczy amatorów, którzy poprzez taką formę relaksu spełniają swoje cele i marzenia. W samej naszej grupie „Polacy Biegają w Uk” jest zarejestrowanych prawie 3tys członków. Większość z nich aktywnie bierze udział każdego dnia w różnych zawodach na całym świece.

Dlatego aby powiększyć naszą wiedzę zaprosiłem do Londynu jednego z najszybszych maratończyków w Polsce. Wielokrotnego Mistrza Polski obecnie najszybszego na dystansie pół maratonu 1:02:24 Marcina CHABOWSKIEGO!!!

Chciałbym abyście wiedzieli że już od ubiegłego roku oglądałem krótkie relacje z wykładów Marcina i tylko zazdrościłem moim kolegą z PL, że mogą się szkolić i uczyć od najlepszych. A teraz nareszcie przyjedzie do UK po raz pierwszy.

Marcin jest założycielem CHABOWSKI Athletic Training System i prowadzi zajęcia z amatorami biegania w całej Polsce. Na warsztatach można się dowiedzieć jak zbudować solidne fundamenty w bieganiu, jak poprawić technikę i unikać kontuzji. Oprócz przekazywanej wiedzy Marcin przeprowadzi zajęcia praktyczne na stadionie (ilość miejsc ograniczona) gdzie pokaże indywidualnie każdemu z uczestników jak wykonywać ćwiczenia, jak pracować nad dysfunkcjami oraz nad koordynacją ruchową. Aby trening mógł odbyć się poprawnie to Marcin poprowadzi go z drugim trenerem który także przylatuje z polski do nas, następna rzecz to ograniczona ilość ludzi na wykładach, a jeszcze mniejsza na zajęciach praktycznych.

Bardzo ciekawą rzecz usłyszałem ostatnio od Marcina w rozmowie telefonicznej w audycji radiowej, że wynik ma być efektem ubocznym naszego biegania.

Dlatego jest to niespotykana okazja dla wszystkich początkujących jak i zaawansowanych biegaczy którzy chcieliby biegać poprawnie, zdrowo, efektywnie i szybko.

(Fot. Chris Wiciak. St.Moritz2018)

Nasze hasło warsztatów to: BIEGAJ MĄDRZE- BIEGAJ EFEKTYWNIE .

Zapraszam wszystkich już 23-24 Marzec 2019 Od godziny 10am na szkolenia połączone z praktyką i treningiem.

W sobotę 23-ciego Level 1 wykład 10am do 3pm i zajęcia praktyczne wraz z treningiem biegowym. 3pm -5pm na stadionie.

24-ego Niedziela to Level 2 wykład. Od 10am-3pm

Razem z Marcinem przylatuje drugi trener do pomocy przy zajęciach praktycznych.

Jako organizator mogę zapewnić że wszyscy uczestnicy szkolenia otrzymają nieocenioną dawkę wiedzy teoretycznej i praktycznej przy miłej i dobrej atmosferze.

Mamy też miłą niespodziankę dla wszystkich którzy wezmą udział w sobotę na zajęciach praktycznych:

Rozlosujemy zegarek firmy Garmin oraz voucher na zakup butów o wartości £100.00

Podziękowanie dla sponsora nagrody firmie

Smart Choice

http://www.smartchoicegroup.co.uk

Szczegóły i bilety można nabywać na stronie:

http://www.warsztatybiegowelondyn.co.uk

Więcej informacji pod telefonem

Mob: +44 7590887267

e-mail: biegajzchrisem@gmail.com

Chris Wiciak

Przerwa w bieganiu nie jedno ma imię. 

Życie biegacza jest piękne tak długo dopóki możemy biegać, problem pojawia się wtedy, gdy zmuszeni jesteśmy wziąć chwilowy rozbrat z bieganiem. 

Przerwa w bieganiu to dla wielu z nas prawdziwe wyzwanie, a dla mnie to próba charakteru.

Nie przez przypadek chce opisać ten stan, bo obecnie jestem po operacji łękotki i chce pokazać jak sobie radzić podczas takiej długiej przerwy, co począć, i jak sprawić by po jej zakończeniu chciało nam się wrócić do sportu. 

Najczęstszym powodem przerwy jest kontuzja, i przeważnie przychodzi ona w nieodpowiednim momencie. Mamy już zaplanowane starty, rozpoczęliśmy przygotowania, a tu nie możemy biegać. Ja swoją złapałem podczas ostatniego tygodnia przygotowań w St.Moritz w Szwajcarii gdzie wychodziłem na prostą przed maratonem w Berlinie.

Naturalną reakcją jest złość i gniew, który odczuwają nieraz nawet nasi najbliżsi. Dopada nas przygnębienie. Zaczynamy rozmyślać co źle zrobiliśmy że nas dopadła właśnie teraz, właśnie nas.

Osobiście się zastanawiałem dlaczego ja i dlaczego w tym momencie, jak już za kilka tygodni miałem pobiec w pierwszych moich eliminacjach do Mistrzostw Świata Master, a tu taki pech. Ale teraz wierze że to było po coś.

Na szczęście pauzując nie musimy od razu szukać wizyty u psychoterapeuty. Spokojnie, przerwa w bieganiu to nie materiał na depresje i inne zaburzenia afektywne. Przy odpowiednim nastawieniu można z niej wyjść jeszcze silniejszym!!

Hmm ale ktoś zapyta, a jak się nie ma takiego nastawienia?? Jak nasza dotychczasowa motywacja spadła z braku treningu i równa się zero!! Jak obrócić wszystko żebyśmy poczuli radość i sens w to co robimy?

Na początku musimy szybko zaadoptować nową sytuacje. Robimy plan działania:

⁃ konsultujemy to z trenerem (jeśli mamy)

⁃ -i biegniemy do Fizjo, a jeśli sytuacja wymusza to lekarz specjalista.

I wtedy szukamy innej aktywności którą pomoże nam być nadal fit. Robimy plan treningów, zapisujemy( to pozwoli nam na kontrolowanie nas samych).

Ja osobiście już na drugi dzień po operacji rozpocząłem rehabilitacje i wykonywałem ćwiczenia które miały na celu wzmocnienie mięśni nóg, wszystko oczywiście za przyzwoleniem i pod opieką fizjoterapeuty . Już same kilkanaście minut takich ćwiczeń pozwoliło mi na optymizm i nadzieje że wrócę do biegania jeszcze silniejszy.

Podczas kontuzji mamy duży wachlarz możliwych aktywności. 

Biegacze mogą pracować nad stabilizacją, wzmocnieniem brzucha, grzbietu i innych mięśni głębokich. Do tego dochodzi rolowanie i rozciąganie na które zawsze nam brakuje czasu podczas biegania. To są rzeczy które nie lubimy robić jak biegamy lub nie starcza nam czasu. A teraz właśnie możemy się skupić na tym co zawsze było zaniedbane.

Jest bardzo dużo form fitnessu nie zależnych od naszej przypadłości i kontuzji ze w danym momencie będziemy mogli coś robić i ćwiczyć.

Jak się okazało że przez 6 najbliższych miesięcy nie będę mógł biegać!!!

….to po chwilowej „zadumie i szoku” rozpocząłem szukać pozytywów, aby nadal utrzymać swój stan motywacji. 

Już po kilku tygodniach rehabilitacji wszedłem na rowerek stacjonarny, który jest lekkiem na nie jedną kontuzje. To forma ćwiczeń gdzie możemy rozpocząć wypracowywać sobie wydolność która później pomoże w początkowym treningu biegowym. Następnym sposobem jest bieganie w wodzie z pasem wypornościowy jak i samo pływanie.

Osobiście mam jakiś „uraz” do pływania hehehe i nie granę się do tego jak do biegania lub rowera ale próbuje to robić co dwa- trzy dni i próbuje aby poprawić przy okazji technikę pływania którą wykorzystam w przyszłości przygotowując się do Ironmana.

A jeśli kontuzja dopadła nas teraz w okresie zimowym to znajdź sobie pozytyw w tym że nie musisz wychodzić w deszcz, wiatr i mróz na trening ale w ciepłym przygotowujesz się do biegania. Sauna, jacuzzi, siłownia i basen okazują się wtedy zbawieniem i dobrym zakątkiem do treningów. 

Pamietajmy że wykonując każdy rodzaj rehabilitacji i ćwiczeń fitness jest to forma treningu zastępczego i uzupełniamy stracony czas od biegania.  

Musze dodać że okres w jakim muszę walczyć z rehabilitacja to chyba najlepszy czas, ponieważ wchodząc w nowy rok wstąpiłem do grupy społecznościowej Bootcamp Postanowienia Noworoczne i będąc tam i czytając posty ludzi i robiąc różne ćwiczenia i zadania uświadamiam sobie że mam tak dużo do zaoferowania rodzinnie, sobie i że właśnie teraz mogę więcej niż przed kontuzją. Muszę przyznać ze w sierpniu i wrześniu bardzo mocnych argumentów potrzebowałem aby się zmobilizować i ze przeżywałem ciężkie chwile. Ale teraz czuje się jakbym był nowo narodziny po dawce double expresso!!!

Następna pozytywna rzecz to że od grudnia porzuciłem wszystkie potrawy mięsne,rybne oraz nabiał, jajka i ograniczyłem prawie do zera węglowodany. Oczywiście nie muszę dodawać że cukry także. Moje odżywianie skierowałem mocno pod surowe zdrowie oparte na 80% świeżych warzyw. Owoce także ograniczone.

Aby ograniczyć ilość posiłków do trzech oraz rozpocząłem prace mentalna ze swoim mózgiem którego mam nadzieje ze już w które zawładnie i to ja będę kierował nim, a nie on mną i moim ciałem. Już widzę postępy i myśle że właśnie taka praktyka mentalna poprowadzi mnie do rozwoju osobistego i osiągnięcia moich postanowień i planów oraz zrealizowania marzeń.

Ale wracając do biegania i tematu kontuzji to przede wszystkim nie możesz zapomnieć że jesteśmy biegaczami, a przestój to tylko stan przejściowy. Trzymaj dietę, rozmawiaj o bieganiu na grupach, planuj starty. Potraktuj przerwę jako próbę charakteru, który w bieganiu jest równie ważny co wydolność.

 

Biegaczem się jest a nie bywa. Tego nie zmieni żadna przerwa w bieganiu. 

Chris Wiciak

NIKO NIKO – bieganie z uśmiechem

Kto raz przynajmniej spróbował biegać wie dobrze że bieganie nie jest łatwe i często zniechęca początkujących.

Ja mam dla tych wszystkich ludzi oraz dla każdego kto myśli ze bieganie nie jest dla niego, inna formę ruchu przy której nie będzie bólu, zmęczenia i kontuzji.

Trend Slow podbija kolejne dziedziny naszego życia. Dotarł do biegania i tak powstał Slow Jogging. Gdzie się narodził?

Oczywiście w Japonii gdzie statystyczny człowiek żyje o 8lat dłużej niż przeciętny europejczyk, a na otyłość cierpi tylko 3% japońskiego społeczeństwa.

Twórcą i promotorem Slow Joggingu był doktor nauk medycznych prof.Hiroaki Tanaka który dzięki takiej technice pokonał swoją nadwagę ,a w wieku 50 lat przebiegł marathon w czasie 2:38:50. Ta nietuzinkowa osoba, slow joggingiem i wieczną młodością zarażała ludzi na całym świecie, z uśmiechem pomagając im zapobiegać chorobom cywilizacyjnym m.in. otyłości,nadcisnieniu czy miażdżycy a nawej jej leczeniu.

Fot. Sebastian Woźniak ze swoim nauczycielem i twórcą slow Joggingu prof.Hiroaki Tanaka

Z materiałów stowarzyszenia SLOW JOGGING POLSKA:

  • Badania potwierdzaja, że trucht daje dobre efekty leczenia nadwagi, podczas treningu można stracić dwukrotnie więcej kalorii niż podczas marszu i porównywalnie jak podczas biegu. Poprawia metabolizm, pomaga w leczeniu nadciśnienia, miażdżycy i cukrzycy.
  • Trucht nie obciąża stawów jak bieganie, a również daje dobre efekty. Z czasem kondycja poprawia się i można w tempie niko niko pokonywać coraz szybciej coraz większe odległości.
  • Ryzyko urazów i kontuzji jest minimalne.

Na czym polega slow jogging?

1) Truchtasz w tempie NIKO NIKO, czyli z uśmiechem, a wiec bez zadyszki. Kiedy przyśpieszony oddech uniemożliwia Ci swobodnej rozmowy to zwolnij.

B) Kiedy czujesz jakie kolwiek zmęczenie, ból w mięśniach to przejdź do marszu. Grupa tak Ci nie ucieknie bo porusza sie w tempie marszu.

C) Pamiętaj o dobrej technice biegu. Slow jogging wzmacnia ciało,aby to osiagnać musisz zadbać o właściwa postawe. Wyprostuj sie, głowa do góry, barki do tyłu, łokcie ugięte,dłonie w trabkę i nie powinny wisieć bezwładnie.Spadaj na śródstopie. Jeśli nie wiesz gdzie to jest, to potruchtaj przez chwile tyłem, wtedy poczujesz je. Ważne aby nie spadać na piętę, bo to nie tylko wyhamowuje, ale powoduje też rezonans w ciele. Rob drobne kroki, wysoka kadencja sprawi ze trening będzie efektowniejszy.

D) Truchtaj najlepiej godzinę, wtedy organizm będzie czerpał energie z zapasów. Dowiedziono, że nawet bardziej intensywny, ale krótki trening jest mniej efektywny niż dłuższy i lekki.

E) Biegaj w grupie

F)Po drodze rozmawiaj. Wylaczysz gonitwe mysli i zredukujesz napiecie. Posmiejesz sie, bo to zabawny bieg.

W UK, mieszkajacego w zachodnim Londynie mamy swojego instruktora Slow Joggingu, bardzo dobrego specjalistę w tej dziedzinie Sebastiana Woźniaka który każdego dnia pokonuje dziesiatki kilometrów w tempie NIKO NIKO. Odkąd Sebastian biega slow jogging to nigdy nie dopadła go kontuzja, stracił kilkadziesiąt kilogramów nadwagi a tak uśmiechniętego i pozytywnego jak teraz to go nigdy osobiście nie widziałem, choć znamy sie już ponad 15 lat.

Slow jogging to forma ruchu którego pokocha każda osoba, nie ważne na dolegliwości lub choroby. Tempo biegu niko niko rewolucjonuje obecnie swiat sportu i nie tylko dlatego nie czekaj i wyjdź na zewnątrz, a jak nadal nie wiesz jak to zrobić to zgłoś się do Sebastiana Wozniaka Slow Jogging London a on sprawi NIKO NIKO na Twoich ustach.

Aby więcej posłuchać o Slow Joggingu zapraszam do odsłuchania audycji radiowej, gdzie w programie Biegaj z Chrisem rozmawiałem właśnie z Sebastianem.

Link: